"Leonetta Forever"
Rozdział I : "To dopiero początek"
Violetta przyjechała 3 tygodnie temu do Buenos Aires.
Dziś ma pierwszą randkę z Leonem.
Kiedy wstała poszła zjeść śniadanie,a kiedy zjadła śniadanie wyszła tylko żegnając się z tatą,Olgą i Ramalem.
Kiedy weszła do studia zobaczyła Leona.
Podeszła i zaczeła rozmowę:
-Hej Leon.Dzisiaj nasza pierwsza randka-powiedziała normalnym tonem-nikt nie popsuje nam tego dnia.Prawda?
Leon odpowiedział:
-Cześć Violetto.Prawda nikt nie popsuje nam tego dnia.
A Violetta odpowiedziała:
-Ten dzień może popsuć nam tylko blond diva-Powiedziała z naciskiem na "Blond Diva"-Nie pozwólmy by nam go zepsuła.
Leon mówi:
-Chodźmy na zajęcia.Porozmawiamy na przerwie.
Violetta,Leon i inni uczniowie poszli do auli na zajęcia z Pablem.
Pablo zaczął mówić:
-Witajcie dzieciaki.Dwa tygodnie temu zaczęliśmy rok szkolny.Mam nadzieje że wakacje Wam się podobały.Chce Wam przedstawić nowych uczniów mimo że pewnie już się poznaliście to tu przedstawię ich uroczyście.Nowi uczniowie to : Violetta,Maksymilian,Camila i Diego.Na przerwie będziecie mogli się poznać.A na tej lekcji ogłaszam że za miesiąc i pół wystawimy małe przedstawienie.Możecie już po tej lekcji przychodzić do gabinetu i zgłaszać nam piosenki do przedstawienia.
Violetta podnosi rękę.
Pablo mówi :
-Tak Violetto.
Violetta odpowiada:
-Czy piosenka może być duetem?
Pablo mówi:
-Owszem.Może to być piosenka o miłości przyjaźni,o czym wam się podoba.Teraz dokończę to co chciałem powiedzieć.Myślę że wasze pomysły sprawią że nasze przedstawienie będzie pełne muzyki i ciekawe.W studiu uczymy się śpiewu i tańca więc możecie nawet sami wymyślić chorografie.Jeśli coś macie to możecie przedstawić to teraz.
Violetta podniosłą rękę : za siebie,Fran i Cami.
Pablo powiedział do Violetty:
-Pokaż co masz.
Violetta odpowiedziała:
-My chcemy wystawić coś w trio: Ja,Fran i Cami.
Pablo mówi :
-Dobrze.pokażcie co macie.
Dziewczyny zaśpiewały piosenkę "Codigo Amistad"
Po piosence słychać było przez co najmniej półtorej minuty oklaski.
Pablo ocenił piosenkę i powiedział :
-Macie już przerwę.
Na przerwie Fran podeszła do Violi i powiedziała :
-Cześć Violu.Czemu nas zgłosiłaś?Nie mówiłam że chcę zaśpiewać,Cami też nie mówiła że mamy wystąpić.
Viola odpowiedziała:
-Po prostu uznałam że piosenka jest świetna ,a my możemy ją wykonać.
Viola nie zdążyła znaleść Leona bo zaczeła się lekcja tańca z Gregoriem.
Po lekcjach Violetta biegiem poszła do domu.Przywitała się z wszystkimi i poszła do pokoju w którym są pamiątki po jej mamie.Była godzina 14:00.Leon i Violetta mieli randkę o 15:00.
Violetta zaczeła się przygotowywać : użyła ulubionej szminki swojej mamy i popryskała się najlepszymi perfumami jej mamy.
Kiedy była 14:40 Violetta pożegnała się z wszystkimi w domu i poszła do parku gdzie miała się spotkać z Leonem.On już tam był.Złapali się za ręce i poszli dalej.Usiedli na ławce,a Leon powiedział:
-Witaj Violetto.Może przejedziemy się bryczką?
A Violetta odpowiedziała z radością:
-Cześć Leonie.No oczywiście,z chęcią.
Bryczka okrążała cały park.W połowie trasy Violetta powiedziała że chce tu wyjść.
Violetta i Leon wyszli i podeszli to pięknego drzewa z czerwonymi kwiatami.Pod drzewem stała ławka.Usiedli.To miejsce bardzo ich uspokoiło i poczuli że to ich miejsce.
Obok była rzeka.
Kiedy z drzewa nagle zaczęły spadać płatki Leon i Viola pochylili się i się pocałowali.
Potem długo rozmawiali.Kiedy była już 17:15 Leon zaproponował Violettcię romantyczną kolacje.
Violetta się zgodziła i razem poszli.Słońce już trochę zachodziło więc było dość romantycznie.Do restauracji było 15 minut spacerem..
Weszli do restauracji trzymając się za ręce.Do stolika podeszła kelnerka i podała kartę dań.
Kiedy Violetta i Leon zamówili już jedzenie rozmawiali co najmniej 45 minut.
Po kolacji Leon odprowadził Violettę do domu.Kiedy się pożegnali Violetta pocałowała Leona w policzek i odprowadziła Leona do drzwi.
Później poszła do pokoju i opisała wszystko w pamiętniku.
♥To koniec rozdziału♥
Pozdrawiam #Viol

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz