"Leonetta Forever"
Rozdział drugi :
"Przyjaciółka i wielka zmiana"
Była sobota.
Violetta i Francesca ubrały się ładnie.
Zeszły na dół.
Violetta spodziewała się Olgi w kuchni ,ale w ostatniej chwili przypomniało jej się że jest teraz u Fran.
W myślach powiedziała "Mam pomysł na piosenkę.To może być początek : "W naszym życiu jest wielka zmiana.I dla mnie i dla Ciebie."
Fran nagle powiedziała :
-Violu obudź się.Moi rodzice pozwolili nam iść na zakupy. Pójdziemy po Cami.Obskoczymy najlepsze sklepy.
-Ok,ok..-Powiedziała nawet nie myśląc nad odpowiedzią-Mam pomysł na piosenkę.
-Violu czy ty mnie w ogóle mnie słuchałaś?-Powiedziała Francesca.
-Nie,przepraszam Fran-Powiedziała.
Później poszły po Camille.
Kupiły sobie sukienki.
Fran kupiła tą:
Cami tą:
A Violetta :
Ta sukienka przypominała jej mamę.
Wszystkie je ubrały.
Wyglądały ślicznie.
Każda kupiła też sobie lakier i szminkę.
Fran ten lakier i szminkę:
Cami :
I Violetta :
Violetta wszystkich bardzo zaskoczyła.
Była pora na obiad.
Fran i Viola odprowadziły Cami do domu ,a same poszły gdzieś na obiad bo rodzice Fran gdzieś pojechali.
Violetta powiedziała do Fran :
-To wielka zmiana w moim życiu.
-Violu dla mnie też.
-Nawet nie wiesz jak bardzo brakuje mi taty.-Powiedziała z smutkiem.
-Wiem kochana.-Powiedziała współczując.
-Nie wiesz Fran.-powiedziała zrozpaczona-Nie wiesz jak to jest być aż tak daleko od jedynej osoby którą masz.
-Dobrze Violu nie wiem,ale uratuje cię twój książę na motorze.-Powiedziała chichocząc.
-My chyba w ogóle nie przyszłyśmy tu zjeść,Głód mi znikł-Powiedziała śmiejąc się.
Dziewczyny wyszły z restauracji.
Zwykle żegnały się ,ale teraz nie.
Idą do tego samego domu.
Viola mieszka przecież z Fran.
Pomyślały że dziś zrobią Piżama Party.
Nadszedł wieczór.
Do dziewczyn przyszła Cami.
-Dziewczyny.Nie mogę zapomnieć o Brodwayu.-Powiedziała skupiając się na swoich słowach.-Jakbym się w nim zakochała.
-No ,a ja byłam na pierwszej randce z Leonem,-Powiedziała Viola.
-Dalej opowiadaj jak było.-Powiedziała z entuzjazmem Fran.-Tylko ja chyba się w nikim nie zakochałam.
-Fran nie przejmuj się.-Powiedziała Viola do Fran.-A teraz opowiem jak było.Nie wiem jak to opisać było jednym słowem idealnie.
-Nie opowiesz nam nic więcej?Nic?-Powiedziała zdziwiona Cami.
-Nie ma co opowiadać.-Powiedziała Viola.-Kiedyś się przekonasz.
-Violu ty to już chyba wszystkiego doświadczyłaś-Powiedziały dwie dziewczyny czyli Cami i Fran.
Kiedy zakończyły rozmowę zrobiły sobie jakby Karaoke.
Śpiewały i Tańczyły.
Bawiły się świetnie.
Obejrzały jeszcze film i poszły spać.
♥Koniec rozdziału♥
Pozdrawiam #Viol

